O nas coś;)

Tutaj jak widzisz głównie sprzedajemy siatki;) Sądzimy że eko/zero waste to przyszłość, do której zmierzamy. Świat nie będzie czystszy, plastiku w przyszłości może być jeszcze więcej, jeśli teraz nie zmienimy swoich przyzwyczajeń. Prosta sprawa na początek: zamiast reklamówki bierzesz siatkę wielorazową, jak się ubrudzi to pierzesz i używasz ponownie. To wchodzi w krew, już nie będziesz chciał/a chodzić z reklamówką, zresztą trochę obciachowe są te foliówki. Na mokre rzeczy to co innego, ale tak paradować po mieście z foliówką to już jest siara.

Dajemy Ci trochę siatek do wyboru, one nieco się różnią i żadna zapewniam Cię nie pochodzi z Chin, nie kupisz ich an ali;)

Paryżanki FILT- najbardziej stylowe, przydasz w nich szyku! Wytrzymają obciążenie do 8kg, sa bawełniane. Uszyte we Francji co potwierdza wszywka. Oryginalne, kupisz też pod wieżą Eiffla.

Siatki super flexy: nazywają się tak, bo są jak z gumy, tak się rozciągają. Zależy ile do nich nałożysz, ale możesz napakować do 28kg (jeśli uniesiesz). Zrobione są z bawełny i spandexu, dlatego tak się naciągają. Mają szeroki, fajny uchwyt. Klienci mówią że niezniszczalne. Szyte w Czechach.

Siatki ze ściągaczem: zwykłe siatki, tylko mają dołączony taki ściągacz np. jakbyś kupował/a śliwki i wiesz że jak teraz położysz siatkę na ziemi to się śliwki wysypią. Wtedy masz możliwość założyć ten ściągacz. Ale tak normalnie to nie musisz;) Są z poliestru, dlatego są tańsze niż bawełniane. Poliestru nie ma co się bać, ten nadaje się do recyklingu, jakby Ci się zużyła (będzie ciężko, poliester jest bardzo wytrzymały i można prać i prać  a nie zmienia nawet koloru), to wyrzucasz do plastiku. Dzięki temu że poliester, to siatka ze ściągaczem uniesie do 100kg! Serio, to jest gwarantowane. Nosisz wszystkie ziemniaki, wody mineralne, wszystko jak leci (sz) obładowany z Lidla. Też robione w Czechach.

Tak  w ogóle to nie robimy tego stricte dla mody i pieniędzy (choć to zawsze motywacja), ale trochę dla idei. Siatki są fajne, są eko, ludzie się pytają "skąd masz?",  w sklepie zaczepiają, można kogoś nowego poznać, na placu pogadać. Ogółem spoko jest sprzedawać i nosić siatki. Fajni ludzie noszą siatki eko. Po siatce rozpoznasz swojego człowieka.

Na pewno jedna Ci do Lidla nie wystarczy, kup sobie więcej, nikt nie zwraca, domawiają jak już, a po co płacić drugi raz za przesyłkę, nie? Każdy model jest fajny, ja się nie moge zdecydować jak ktoś dzwoni i chce, żeby mu jedną polecić. Tak więc dla każdego coś miłego.

HURT: realizujemy też zamówienia dla sklepów, dla agencji reklamowych, siatka przecież to świetny i modny gadżet reklamowy. Zasadniczo hurt to rozumiemy, że od 50 sztuk, ale jeśli jesteś malutkim sklepikiem eko, to napisz na e-mail, może się jakoś dogadamy. Jednak zależy nam, żeby spopularyzować noszenie eko siatek zamiast foliówek.